Kup klucz NHL 24. Porównaj ceny PC Key do NHL 24 Steam

Porównaj ceny i kup tanio klucz do NHL 24 klucz! Po zakupie, klucz gry pozwala pobrać, zainstalować i grać w NHL 24 bezpośrednio przez Steam na PC.

Obecna najniższa cena klucza NHL 24 W Polsce to zł 170.25

Dla fanów hokeja, przygotujcie się! NHL 24 przynosi nową energię do serii i łamie nudę między NHL 20 a NHL 23. Dzięki nowym, sensownym pomysłom i znacznie twardszym ciosom, odświeża akcję na lodzie. Niestety, mimo że rozgrywka jest zaktualizowana, niewiele się z nią zrobiło – kolekcja dostępnych trybów wydaje się tak standardowa jak zawsze.

System Stałego Ciśnienia: Nowy Wymiar

To, co naprawdę przywraca emocje do hokeja w tym roku, to nowy System Stałego Ciśnienia. Gdy drużyna atakująca pozostaje w strefie ofensywnej, stopniowo buduje się wskaźnik ciśnienia. Gdy wskaźnik jest pełny, otrzymują dodatkową precyzję i szybkość podczas podań, podczas gdy obrona musi radzić sobie ze szybszym wyczerpywaniem wytrzymałości. Dodaje to dodatkową warstwę ekscytacji, której seria potrzebowała od dłuższego czasu.

Sprytna gra w oparciu o ten cykl wyczerpania i wykorzystanie go na swoją korzyść może prowadzić do prawdziwego poczucia nagłej potrzeby w kluczowych momentach. Nie da się ukryć, że nowy Silnik Wyczerpania wyraźnie sprzyja drużynie atakującej, ale niekoniecznie jest tak potężny, jak to brzmi, ponieważ na jego naładowanie potrzebny jest czas, co daje obronie szansę na przeciwdziałanie, a efekt jest tymczasowy. Po prostu brakuje równowagi dla obrony wobec debuffów, z którymi musi się zmagać.

Nagroda dla Obrony

Atak jest nagradzany za utrzymanie ciśnienia w strefie ataku, więc dlaczego obrona nie jest nagradzana im dłużej skutecznie chronią bramkę? W tym nowym systemie potrzebny jest bardziej równy podział tej push-pull. Pomijając te zastrzeżenia, to jest mechanika, która na pewno mi się podoba, i mam nadzieję, że to coś, co zostanie rozwinięte w przyszłym roku. Na pewno wpływa to na rozgrywkę o wiele bardziej niż nudny system X-Factor wprowadzony w NHL 22.

Momentum i Strategia Ryzyko/Rekompensata

Subtelna zmiana, którą pokochałem w tym roku, to nowy system fizyki oparty na kontakcie. Teraz ciosy wymagają więcej wysiłku, aby je zrealizować, ponieważ musisz naładować cios, przytrzymując odpowiednią gałkę przed jego wykonaniem. Oznacza to, że gracze teraz mają realne poczucie wagi i pędu, gdy suną po lodzie, co sprawia, że każdy cios jest solidny i chrupiący. Nawet istnieje pewna strategia ryzyko/rekompensata, ponieważ potkniesz się na lodzie i stworzysz sobie sytuację podatności, jeśli nie uda ci się trafić ciosu. Może to wydawać się drobną zmianą na powierzchni, ale odkryłem, że to naprawdę zachęca mnie do przemyślenia mojego stylu gry w locie, w zależności od tego, jak rozwija się mecz.

Vision Passing: Teoretycznie Genialne

NHL 24 wprowadza również Vision Passing, który wyświetla ikonę przycisku na głowach kolegów z drużyny, abyś mógł bardziej kontrolować swoje podania w dowolnym miejscu na lodzie. To świetny pomysł… w teorii. W praktyce konieczność przytrzymywania przycisku podania, szukania dobrej okazji do podania, wizualnego zarejestrowania, który przycisk odpowiada drużynowemu, do którego chcesz podać, i wykonanie wszystkiego tego, jednocześnie próbując ominięcia drużyny przeciwnika, to koszmar wielozadaniowy. Faktycznie zaszkodziło to mojej grze momentami, ponieważ sprawiło, że ekran wyglądał zupełnie niezrozumiale w ruchu. Nawet nie zaczynam liczyć, ile razy zostałem popchnięty w bandy lub zasztyletowany, ponieważ byłem zbyt pochłonięty szukaniem właściwego przycisku. Gorzej, wiele razy pomieszałem przyciski twarzy i zepsułem łatwą sytuację z powodu wizualnego bałaganu.

HUT Moments: Świeże Dodatki

Na szczęście w tym roku jest tryb gry, który jest faktycznie nowy dla NHL. HUT Moments pozwala ci odtworzyć ikoniczne chwile w hokeju samodzielnie, w sposób bardzo porównywalny do Jordan Challenge czy Mamba Moments w serii NBA 2K. Jest ponad 50 Momentów do odtworzenia w chwili premiery, z więcej w drodze. Możesz przeżyć historyczne 100. karierowe gola Marie-Philip Poulin, której dokonała wcześniej w tym roku, albo poczuć presję replikacji oszałamiającego zwycięstwa Sidneya Crosby’ego w konkursie rzutów karnych przeciwko Montreal Canadiens w 2005 roku. Zazwyczaj nie jestem fanem tych trybów, ponieważ nie widzę zbyt wiele zabawy w odtwarzaniu tego, co już ktoś zrobił, ale miło jest zobaczyć, że historia hokeja jest prezentowana w interaktywny sposób. To może nie jest przełomowy dodatek, ale to nowy tryb, który ma cel – coś więcej, niż można powiedzieć o wszystkim innym.

Karierowy Tryb i Inne Aktualizacje

I to efektywnie podsumowuje zmiany w NHL 24 poza oczekiwanymi aktualizacjami składów. Tryby offline pozostają prawie identyczne jak w zeszłym roku, a największą ofiarą tego braku innowacji jest tryb kariery, Be a Pro, który ostatnio przeszedł dużą odnowę w NHL 21. Scenki nadal mają sztywne animacje i brak aktorstwa głosowego, co nadaje im upiorną atmosferę, jak oglądanie animatroniki w parku rozrywki udających rozmowę. Inne gry sportowe, takie jak NBA 2K i (dawniej) seria FIFA, mają znacznie bardziej zaawansowane, filmowe kampanie dla pojedynczego gracza, i powiedzieć, że Be a Pro wydaje się przestarzały w porównaniu, to ogromne niedopowiedzenie. Przejście przez osobistą karierę w hokeju powinno być przekonujące, ale Be a Pro potrafi tylko nudzić.

Reszta aktualizacji kieruje się w złym kierunku. World of Chel dostaje w tym roku poważną zmianę, ponieważ nie odblokowujesz już nowego sprzętu, otwierając hokejowe torby pełne losowych łupów. Zamiast skrzyń z łupami, jest – czekajcie na to – battle pass! O battle pass fatigue i sposobie, w jaki gry walczą o naszą ciągłą uwagę i zaangażowanie, już wiele powiedziano, więc nie będę powtarzał tego argumentu. Będę po prostu szczery: jeśli ta pierwsza edycja jest czymś, co można uznać, to premium battle pass będzie tylko dla najbardziej oddanych fanów World of Chel, którzy i tak spędziliby tu większość swojego czasu.

Czy postęp przez battle pass jest lepszy niż poleganie na szczęściu opartych na torbach z hokejem? Pewnie, przypuszczam. Ale premium battle pass dla pierwszego sezonu NHL 24 jest daleki od imponującego. Nagrody za każdy poziom wydają się raczej mało atrakcyjne niż pociągające zachęty. Niektóre z nowych celebracji goli są urocze, ale szczerze mówiąc, wszystkie unikalne odblokowywalne przedmioty sezonowe uważałem za brzydkie. Duża część nagród to różnokolorowe kamuflaże pokryte czaszkami, co po prostu nudne. A potem jest zły indyk na twarzy, który daje twojej postaci dziób indyka, tak na wszelki wypadek, jeśli chciałeś trochę paliwa dla koszmarów do swojego hokeja. Za ukończenie wszystkich poziomów premium battle pass dostajesz zestaw animowanego ekwipunku, ale nawet to jest nudne pod względem designu.

Werdykt

To, co jest nowe w NHL 24, pokazuje wiele obietnic. Silnik Wyczerpania wprowadza satysfakcjonujące mechanizmy, które sprawiają, że gry są bardziej intensywne, choć potrzebna jest poprawa równowagi, aby utrzymać konkurencyjność drużyny obronnej. Udoskonalony system ciosów i dodanie HUT Moments to również istotne funkcje. Jednak większość powracających trybów gry pozostaje prawie niezmieniona od ostatnich kilku lat, a wprowadzenie battle passa, razem z irytująco długimi czasami oczekiwania na wejście do gry, sprawia, że trudno jest kibicować.